Bayan Brothers w Singapurze i Indonezji!

 

Nasza podróż rozpoczęła się 28 sierpnia na lotnisku w Warszawie. W Singapurze wylądowaliśmy po kilkunastogodzinnym locie. Na Changi Airport spotkaliśmy się z panią Dominiką Baran z polskiej Ambasady.

Od lewej: Mateusz, pani Małgosia, pani Dominika, Łukasz, Tomek


W Singapurze grafik był bardzo napięty, nie mieliśmy wiele czasu na odpoczynek, czy zwiedzanie. Udało nam się jednak wygospodarować jeden dzień, aby obejrzeć wspaniałości tego miasta.

Przy Marina Bay Sands


Na Marinie...:)


Relaks na Bora Bora Beach Sentosa

 

Zagraliśmy w ogromnych Ogrodach Botanicznych, gdzie zostaliśmy przyjęci bardzo entuzjastycznie. Drugi koncert odbył się w klubie The Jewel Box na Mount Faber. Uświetniliśmy odsłonięcie polskiej tablicy przy dzwonie z Daru Pomorza.

 

Koncert w Botanic Gardens Singapore

 

Mieliśmy przyjemność współpracować ze znakomitym akustykiem Eddym Nooredhamem. Nikt w Polsce jeszcze nie nagłośnił nas tak dobrze, jak on.


Mateusz, Eddy, Łukasz

 

Po udanym i męczącym tygodniu przyszła pora na podróż na Bali. Tu mogliśmy sobie pozwolić na odpoczynek i odrobinę szaleństwa. 5 dni „wakacji”, dopiero w sobotę koncert w Szkole Muzycznej w Denpasar. Zdjęcia z tego koncertu można obejrzeć na Facebooku.

 

Zachód słońca na Bali i kilkumetrowe fale :)

 

Pobyt w Indonezji wspominamy równie dobrze, na pewno udało nam się naładować akumulatory na kolejny rok. Plaża, słońce, ocean, owoce morza – fantastyczna sprawa!

Podczas tour'u znaleźliśmy nowe dziewczyny - Mateusz w Singapurze, a Łukasz na Bali :)

 

Jako miłośnicy muzyki klubowej nie mogliśmy przegapić okazji bycia na balijskiej imprezie. Jednym słowem – fantastycznie! Tancerze ognia, fenomenalna muzyka, wspaniałe tancerki… Bawiliśmy się codziennie do białego rana i jeszcze było nam mało : )

 

Komentarz zbędny :)

 

Zwiedziliśmy też stolicę Indonezji – Dżakartę. Wspaniałe miejsce pełne kontrastów. Pobyt tam był jednym z najciekawszych doświadczeń w naszym życiu.

Takie "taksóweczki" można spotkać tylko w Dżakarcie

 

Podsumowaniem tego artykułu może być film, który zamieściliśmy na youtube. Wybór piosenki nie jest przypadkowy, ale pozostanie to naszą tajemnicą : )

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.

 

Czas szybko upływa i zanim się spostrzegliśmy minęły cudowne dwa tygodnie i czas było wracać… Jesteśmy jednak pewni, że jeszcze wrócimy w tamte strony : ) Na koniec kilka zdjęć z podróży i pamiątki.

Światowiec-podróżnik Łukasz na lotnisku we Frankfurcie :)

 

Autobus z Frankfurtu do Singapuru

 

W samolocie

 



 


 



© www.bayanbrothers.pl | designed by: LernVid.comand Piotr Kostrzebski